Idol nastolatek z lat 50., który uratował swoich bliźniaków w tajemniczym wypadku lotniczym, który doprowadził do jego śmierci

Ricky Nelson, urodzony jako Eric Hilliard Nelson 8 maja 1940 roku w Teaneck w stanie New Jersey, stał się jednym z pierwszych nastoletnich idoli popu w Ameryce.

Syn Ozziego i Harriet Nelson, dorastał w świetle reflektorów, grając w ich legendarnym sitcomie „Przygody Ozziego i Harriet”, który emitowano przez szesnaście lat.

Ricky i jego starszy brat David dołączyli do programu jako dzieci, co uczyniło go jednym z najpopularniejszych muzyków telewizyjnych swoich czasów. W wieku nastoletnim zarabiał już więcej niż większość dorosłych, mimo że ojciec życzył mu, aby poszedł na studia.

W wieku siedemnastu lat wykonanie utworu „I’m Walking” w rodzinnym programie zapoczątkowało jego karierę muzyczną. Singiel wspiął się na czwarte miejsce listy Billboardu, ugruntowując jego pozycję gwiazdy. Od tego czasu zdobył przeboje „Poor Little Fool”, „Travelin’ Man”, „Fools Rush In” i „Garden Party”.

W 1963 roku Ricky poślubił Kristin Harmon, przyjaciółkę rodziny i rodowitą mieszkankę Hollywood. Mieli czworo dzieci: Sama, bliźniaków Matthew i Gunnara oraz córkę Tracy. Rodzina pozostała w centrum jego życia, nawet gdy jego kariera się rozwijała.

W latach 60. Ricky odnosił sukcesy w okresie eksplozji rock and rolla. Dużo koncertował, mimo że dręczył go odwieczny lęk przed lataniem. Poddał się nawet terapii, aby poradzić sobie z lękiem przed podróżami lotniczymi.

Niestety, jego strach okazał się proroczy. W grudniu 1985 roku Ricky wsiadł do DC-3 na koncert sylwestrowy w Dallas. Zaledwie kilka dni wcześniej powiedział Matthew i Gunnarowi, żeby z nim nie jechali. Gunnar wspominał później, że jego ojciec zdawał się wyczuwać niebezpieczeństwo.

Gdy samolot zbliżał się do Teksasu, kabina wypełniła się dymem, a następnie wybuchł pożar, w którym zginął Ricky i jego współpasażerowie. Chociaż plotki głosiły, że przyczyną były narkotyki, jego rodzina wyjaśniła, że ​​prawdopodobną przyczyną była wadliwa nagrzewnica benzynowa w samolocie.

Śmierć Ricky’ego była bolesna, ale jego decyzja ocaliła jego synów. Matthew i Gunnar kontynuowali karierę, oddając hołd spuściźnie ojca. Jego muzyka, i ich muzyka, podtrzymuje pamięć o nim przez pokolenia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *